MKP Pogoń Siedlce, dzięki bramce w ostatniej akcji meczu, zremisowała z Górnikiem Łęczna.
Siedlczanie poprzez stracie z Górnikiem chcieli powiększyć swoją przewagę nad strefą spadkową. Natomiast goście z Łęcznej liczyli, że się z niej wydostaną. Oba zespoły, dążąc do realizacji swoich celów, stworzyły całkiem ciekawe widowisko.
W pierwszej połowie rywalizacja była wyrównana. Przeważała raz jedna, raz druga drużyną. Najlepszą okazję na zdobycie bramki miał Fryderyk Janaszek, który trafił w słupek. Po stronie Pogoni najgroźniejszy strzał oddał Maciej Rosołek, ale na posterunku był goalkeeper przyjezdnych Łukasz Budzilek. Tym samym do przerwy goli nie zobaczyliśmy.
Po zmianie stron lepiej prezentował się Górnik. To on był wyraźnie bardziej zdeterminowany, żeby wyjść na prowadzenie. Ta sztuka udała się w 62 minucie. Najpierw sędzia dopatrzył się dyskusyjnego falulu w polu karnym w wykonaniu Damiana Jakubika, wskazując na jedenastkę. Karnego na gola zamienił Branislaw Spacil.
Pogoń rzuciła się do odrabiania strat. Trener Adam Nocoń wpuścił na boisko Jarosława Niezgodę i Jakuba Zbróga. Biało-niebiescy nie potrafili jednak poważnie zagrozić bramce ekipy z Łęcznej.
Szczęście uśmiechnęło się do gospodarzy w ostatniej akcji meczu. Po rzucie rożnym skiksował Ogaga. Piłka po zgraniu Niezgody powędrowała do Karola Podlińskiego. A ten mocnym strzałem pokonał Budzilka, wprowadzając w euforię kolegów z drużyny i siedlecką publikę. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.
MKP Pogoń Siedlce - Górnik Łęczna 1:1 (0:0).
6 marca Pogoń zagra na wyjeździe z Puszczą Niepołomice.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Pogoń w meczu z Łęczną przeszła samą siebie. Gra bez koncepcji chaotyczne podania drużyna nie może narzucić stylu gry, aby od początku zaskoczyć przeciwnika. Po tym meczu obawiam się, żeby nie powtórki z rozrywki z poprzedniego sezonu. Drużyna coraz niżej spada i gdy nie wygra w Niepołomicach sytuacja będzie skomplikowana. Może czas, aby trener z Siedlec pojechał do Grodziska Mazowieckiego i pobrał lekcje od tamtego trenera. W Pogoni Grodzisk są młodzi zawodnicy z Legi II i z tych chłopców trener zrobił zawodników. W Siedlcach są ,,podobno" zawodnicy doświadczeni ograni w wyższej lidze, a efekty marne. Jednak jako kibic życzę powodzenia w Niepołomicach tam potrzeba odważnej i zdyscyplinowanej gry. Obroną za wszelką cenę nie wygra się meczu. Atak jak stare porzekadło mówi jest najlepszą obroną gra jak najdalej od swojej bramki może dać efekty. Powodzenia bo strefa spadkowa czeka
Pogoń w meczu z Łęczną przeszła samą siebie. Gra bez koncepcji chaotyczne podania drużyna nie może narzucić stylu gry, aby od początku zaskoczyć przeciwnika. Po tym meczu obawiam się, żeby nie powtórki z rozrywki z poprzedniego sezonu. Drużyna coraz niżej spada i gdy nie wygra w Niepołomicach sytuacja będzie skomplikowana. Może czas, aby trener z Siedlec pojechał do Grodziska Mazowieckiego i pobrał lekcje od tamtego trenera. W Pogoni Grodzisk są młodzi zawodnicy z Legi II i z tych chłopców trener zrobił zawodników. W Siedlcach są ,,podobno" zawodnicy doświadczeni ograni w wyższej lidze, a efekty marne. Jednak jako kibic życzę powodzenia w Niepołomicach tam potrzeba odważnej i zdyscyplinowanej gry. Obroną za wszelką cenę nie wygra się meczu. Atak jak stare porzekadło mówi jest najlepszą obroną gra jak najdalej od swojej bramki może dać efekty. Powodzenia bo strefa spadkowa czeka furtka się otwiera.
Pogoń w meczu z Łęczną przeszła samą siebie. Gra bez koncepcji chaotyczne podania drużyna nie może narzucić stylu gry, aby od początku zaskoczyć przeciwnika. Po tym meczu obawiam się, żeby nie powtórki z rozrywki z poprzedniego sezonu. Drużyna coraz niżej spada i gdy nie wygra w Niepołomicach sytuacja będzie skomplikowana. Może czas, aby trener z Siedlec pojechał do Grodziska Mazowieckiego i pobrał lekcje od tamtego trenera. W Pogoni Grodzisk są młodzi zawodnicy z Legi II i z tych chłopców trener zrobił zawodników. W Siedlcach są ,,podobno" zawodnicy doświadczeni ograni w wyższej lidze, a efekty marne. Jednak jako kibic życzę powodzenia w Niepołomicach tam potrzeba odważnej i zdyscyplinowanej gry. Obroną za wszelką cenę nie wygra się meczu. Atak jak stare porzekadło mówi jest najlepszą obroną gra jak najdalej od swojej bramki może dać efekty. Powodzenia bo strefa spadkowa czeka furtka się otwiera.
Pogoń w meczu z Łęczną przeszła samą siebie. Gra bez koncepcji chaotyczne podania drużyna nie może narzucić stylu gry, aby od początku zaskoczyć przeciwnika. Po tym meczu obawiam się, żeby nie powtórki z rozrywki z poprzedniego sezonu. Drużyna coraz niżej spada i gdy nie wygra w Niepołomicach sytuacja będzie skomplikowana. Może czas, aby trener z Siedlec pojechał do Grodziska Mazowieckiego i pobrał lekcje od tamtego trenera. W Pogoni Grodzisk są młodzi zawodnicy z Legi II i z tych chłopców trener zrobił zawodników. W Siedlcach są ,,podobno" zawodnicy doświadczeni ograni w wyższej lidze, a efekty marne. Jednak jako kibic życzę powodzenia w Niepołomicach tam potrzeba odważnej i zdyscyplinowanej gry. Obroną za wszelką cenę nie wygra się meczu. Atak jak stare porzekadło mówi jest najlepszą obroną gra jak najdalej od swojej bramki może dać efekty. Powodzenia bo strefa spadkowa czeka
Pogoń w meczu z Łęczną przeszła samą siebie. Gra bez koncepcji chaotyczne podania drużyna nie może narzucić stylu gry, aby od początku zaskoczyć przeciwnika. Po tym meczu obawiam się, żeby nie powtórki z rozrywki z poprzedniego sezonu. Drużyna coraz niżej spada i gdy nie wygra w Niepołomicach sytuacja będzie skomplikowana. Może czas, aby trener z Siedlec pojechał do Grodziska Mazowieckiego i pobrał lekcje od tamtego trenera. W Pogoni Grodzisk są młodzi zawodnicy z Legi II i z tych chłopców trener zrobił zawodników. W Siedlcach są ,,podobno" zawodnicy doświadczeni ograni w wyższej lidze, a efekty marne. Jednak jako kibic życzę powodzenia w Niepołomicach tam potrzeba odważnej i zdyscyplinowanej gry. Obroną za wszelką cenę nie wygra się meczu. Atak jak stare porzekadło mówi jest najlepszą obroną gra jak najdalej od swojej bramki może dać efekty. Powodzenia bo strefa spadkowa czeka furtka się otwiera.
Pogoń w meczu z Łęczną przeszła samą siebie. Gra bez koncepcji chaotyczne podania drużyna nie może narzucić stylu gry, aby od początku zaskoczyć przeciwnika. Po tym meczu obawiam się, żeby nie powtórki z rozrywki z poprzedniego sezonu. Drużyna coraz niżej spada i gdy nie wygra w Niepołomicach sytuacja będzie skomplikowana. Może czas, aby trener z Siedlec pojechał do Grodziska Mazowieckiego i pobrał lekcje od tamtego trenera. W Pogoni Grodzisk są młodzi zawodnicy z Legi II i z tych chłopców trener zrobił zawodników. W Siedlcach są ,,podobno" zawodnicy doświadczeni ograni w wyższej lidze, a efekty marne. Jednak jako kibic życzę powodzenia w Niepołomicach tam potrzeba odważnej i zdyscyplinowanej gry. Obroną za wszelką cenę nie wygra się meczu. Atak jak stare porzekadło mówi jest najlepszą obroną gra jak najdalej od swojej bramki może dać efekty. Powodzenia bo strefa spadkowa czeka furtka się otwiera.