Miasto Węgrów oraz gminy Sadowne i Korytnica nie otrzymały dofinansowania na usuwanie azbestu. Pozostałe gminy z powiatu węgrowskiego wsparcie dostały.
Co łączy trzy węgrowskie gminy, pominięte przy podziale publicznych pieniędzy? Chyba tylko to, że burmistrz i obaj wójtowie nie należą do PiS i w ostatnich wyborach nie byli przez tę partię popierani.
Program oczyszczania kraju z azbestu przewiduje, że do 2032 roku zostaną usunięte i unieszkodliwione wszystkie wyroby zawierające azbest. Zostało więc niespełna 11 lat, ale azbest (głównie eternit) nie znika. A jeśli już, to bardzo powoli.
Zadanie to scedowano na gminy, które co roku zbierają deklaracje od mieszkańców, zamierzających zdjąć eternit z dachów. Potem występują do WFOŚiGW o dotację, a następnie ogłaszają przetarg, w którym jest wyłaniana specjalistyczna firma odbierająca i utylizująca azbest. W tym roku w powiecie węgrowskim o dotację na usuwanie azbestu ubiegały się wszystkie samorządy, jednak tylko niektóre ją otrzymały.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!