Jeden z mieszkańców Siedlec powiadomił straż pożarną, że w rejonie Muchawki po prawej stronie torów w kierunku Warszawy widać potężne kłęby dymu i płomienie.
Dyżurny siedleckiej straży pożarnej natychmiast skierował na miejsce zastęp z JRG nr 1. Strażacy mają problem z dotarciem autem do miejsce pożaru, nie mniej jednak udali się tam "na piechotę" i za pomocą tłumic uniemożliwiają rozprzestrzenienie się pożaru na większy obszar.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!