Na basenie w ośrodku Relaks w Serpelicach (gmina Sarnaki) kąpiących się pilnuje młody i niedoświadczony ratownik. Drugi ratownik ma rękę w gipsie. Taka sytuacja mogła spowodować śmierć 21-latka.
Szybka reakcja zastępcy Mazowieckiego Komendanta Wojewódzkiego PSP w Warszawie Jana Osieja i lekarki z siedleckiego Szpitala Wojewódzkiego Barbary Radzikowskiej, przebywających przypadkowo w Serpelicach, uratowała życie 21-letniemu chłopakowi. Gdyby nie udzielona przez nich pierwsza pomoc, to młody mężczyzna, który topiąc się zachłysnął się wodą, dziś by nie żył.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!