Reklama

Ratowanie pamięci

Od 1 do 3 listopada na węgrowskim cmentarzu zaplanowano kwestę, z której pieniądze zostaną w całości przeznaczone na renowację zabytkowych nagrobków. Działacze Towarzystwa Miłośników Ziemi Węgrowskiej, którzy zainicjowali tę akcję, liczą, że węgrowianie okażą się hojni i uda się zebrać okrągłą sumkę, która pozwoli na uratowanie kolejnego zabytku na miejskiej nekropolii.

Gdyby nie Towarzystwo, wiele z pięknych nagrobków z czasem zapewne uległoby ostatecznemu zniszczeniu. Zatarłaby się tym samym pamięć o dawnych mieszkańcach Węgrowa, o których istnieniu zaświadczają wyryte w kamieniu litery.

ZACZĘLI OD KSIĘDZA JEMIELITTEGO

Pierwszym nagrobkiem, który został odrestaurowany staraniem Towarzystwa, był cmentarny pomnik ks. Ignacego Jemielittego, proboszcza Bazyliki Mniejszej, który zmarł w 1879 roku.

– To bardzo zasłużony człowiek dla naszego miasta. Zapisał się w pamięci tym, że grzebał powstańców poległych w czasie bitwy pod Węgrowem w 1863 roku. Sporządzał też potajemnie akty zgonu powstańców styczniowych, żeby rodziny mogły potem odszukać swoich poległych – mówi Jadwiga Giers, prezes Towarzystwa Miłośników Ziemi Węgrowskiej.

Reklama

Z panią Jadwigą Giers wchodzimy na węgrowski cmentarz. Po lewej stronie alejki prowadzącej do kaplicy stoi rząd starych nagrobków. Wyróżniają się urodą spośród otaczających je współczesnych lastrykowych i granitowych grobowców. Już z daleka widać nagrobek malarki Kamili Brzosko. Wzniesiony został w 1917 roku, w stylu zakopiańskim. Zmarła była harcerką, członkinią POW, absolwentką Akademii Sztuk Pięknych. Zmarła w wieku 25 lat na tyfus. Jej nagrobek został odnowiony w 2009 roku, razem z nagrobkiem ks. Jemielittego. [...]

KTO TO ZROBIŁ?

Reklama

Z panią prezes idziemy w kierunku pomnika księdza Ignacego Jemielittego. Nagle Jadwiga Giers staje jak wryta. Załamuje ręce nad - na pierwszy rzut oka - nieskładną kupą kamieni. Okazuje się, że na miejscu grobu księdza Płudowskiego leży rozbity nagrobek księdza Gierłowskiego. Wszystko wskazuje na to, że ktoś czyści tu plac pod nowy pochówek.

– Kto to zrobił? Przecież to zabytkowy nagrobek – mówi z bólem w głosie Jadwiga Giers. – Czy ja mam tutaj mieszkać i pilnować? [...]

Stanisław Jastrzębski

Reklama

Cały artykuł w papierowym i e-wydaniu „TS” nr 44.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama