Andrzej Krasnodębski z Siedlec postanowił stanąć w obronie sześciolatków, które zgodnie z reformą minister Katarzyny Hall będą musiały w 2012 iść do szkoły. Pan Andrzej jest w Siedlcach koordynatorem ogólnopolskiej akcji „Ratuj Maluchy”, w czasie której są zbierane podpisy pod obywatelskim projektem ustawy, napisanej przez rodziców.
– Nie wyobrażam sobie, by dzieci 6-letnie miały wziąć na swoje ramiona ciężki plecak. To nie Ameryka. Szkoły są niedostosowane do tej chorej wizji edukowania maluchów. To niespełnione ambicje dorosłych – mówi o nowej ustawie o oświacie Andrzej Krasnodębski.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!