Państwo Monika i Robert Zagrodni zdecydowanie popierają ideę wspierania transplantologii i chcą pomagać w leczeniu innych chorych dzieci. Nie zamierzają czynić żadnych trudności w wykorzystywaniu w tym celu wizerunku ich zmarłego synka, który nie doczekał się transplantacji serca. Mówiąc o potrzebie wyciszenia medialnego szumu chodziło im o usunięcie z Internetu wszelkich informacji z apelami o zbiórkę pieniędzy na leczenie ich ciężko chorego dziecka.
Po opublikowaniu w Internecie i w papierowym wydaniu „TS” materiałów dotyczących trudnej walki o życie Kacpra Zagrodnego, otrzymaliśmy telefon od Magdaleny Wilk, reprezentującej grupę inicjatywną „Podaruj Życie”. Jest to grupa ludzi, którą zjednoczyła pomoc dla Kacperka.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!