Reklama

Ruro, nie pękaj!

Niedawno w Łosicach, w okolicy ul. Rynek, pękła rura wodociągowa. Zaniepokojeni mieszkańcy dzwonili do naszej redakcji i narzekali: „Do wody dostał się azbest, a my musimy pić te świństwa”.

Przypomnijmy, że część instalacji, doprowadzającej wodę do łosickich domów, jest wykonana z rur azbestowo-cementowych. Czytelnicy pytają, dlaczego samorząd zwleka z ich wymianą. 

- Awaria, która nastąpiła w ostatnich dniach, nie powoduje żadnego zagrożenia – wyjaśnia burmistrz Łosic, Janusz Kobyliński. - Rury znajdujące się w centrum miasta, m.in. w okolicach ulicy Rynek, zostały dawno temu wymienione. Było to może 10 lat temu. Nie jest więc prawdą, że pęknięcie tej rury mogło spowodować dostanie się azbestu do wody – podkreśla burmistrz. 

Rury azbestowe znajdują się około pół kilometra od miejsca awarii, na ul. Majora Zenona. W ostatnim czasie żadna z nich nie pękła. Mimo to mieszkańcy tej ulicy od lat są zaniepokojeni. (mc)

Dokończenie w najbliższym papierowym wydaniu "TS".

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama