Reklama

Siedlecka prokuratura zmieniła zarzuty wobec 42-letniego Ukraińca. Konfederacja: - To rażące zaniechanie

Do sądu ma wkrótce trafić akt oskarżenia wobec 42-letniego obywatela Ukrainy, który 18 stycznia, żądając pieniędzy, groził nożem 15-latkowi w miejskim autobusie. Dzięki reakcji pracownicy MPK napastnik trafił w ręce policji.

Mężczyzna początkowo usłyszał zarzut usiłowania dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia w postaci noża. W marcu Prokuratura Rejonowa w Siedlcach zmieniła klasyfikację czynu na zmuszanie nieletniego do określonego zachowania. Mężczyźnie grozi już nie 20, ale tylko do 3 lat więzienia.

Oburzeni tym faktem działacze siedleckiej Konfederacji zwołali dziś (1 kwietnia) konferencję prasową.

- Prokuratura uznała, że przyłożenie noża do gardła, groźby pozbawienia życia, szarpanie, wypychanie z autobusu i przyciskanie do szyby to nie jest usiłowanie rozboju, tylko zmuszanie do określonego zachowania. Naprawdę? 

Reklama

- nie krył oburzenia Łukasz Kalaciński, lokalny działacz Konfederacji. I dodał:

- Ile jeszcze będziemy rozkładać parasol ochronny nad przestępcami tylko dlatego, że są to obcokrajowcy? Wszyscy w Polsce powinni być równi wobec prawa. Wszyscy z równą stanowczością i surowością powinni być karani za swoje czyny przestępcze. Niezależnie od tego, czy są to polscy obywatele, czy obcokrajowcy.

Jego zdaniem, zmiana klasyfikacji czynu to „rażące zaniechanie”.

Przy okazji Kalaciński przypomniał o propozycji zmian w Ustawie o warunkach dopuszczalności powierzania pracy cudzoziemcom na terytorium Rzeczypospolitej Polskiej, którą zgłosił poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa:

Reklama

– Dotyczyła tego, aby zanim wpuścimy kogoś do naszego kraju, sprawdzać, czy nie był wcześniej karany. Oczywiście głosami ekipy Tuska, Hołowni, Kosiniaka-Kamysza i Lewicy poprawka nie przeszła. Jak widać, nie dbają o nasze bezpieczeństwo, a wręcz przeciwnie: sprowadzają je na nas.

Po przedstawieniu stanowiska Konfederacji z mediami rozmawiała matka nastolatka, która przyszła na konferencję razem z nim:

- Dla mnie to kpina. Gdyby autobusem kierował ktoś, kto nie zauważyłby, że mój syn wysiadł z tym mężczyzną, nie wiem, czy moje dziecko by żyło.

Reklama

Co spowodowało, że Prokuratura Rejonowa w Siedlcach zmieniła zarzuty wobec 42-letniego Ukraińca przeczytacie w jednym z najbliższych wydań papierowych „Tygodnika”.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 01/04/2025 13:25
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    klawe - niezalogowany 2025-04-01 14:22:17

    Nóż w łapie bandziora i żądanie pieniędzy jakie refleksje powoduje u potencjalnej ofiary w trakcie zajścia? No chyba obawy o użycie tego noża przez napastnika, dźgnięcie, zranienie i ewentualne pozbawienie życia w konsekwencji. Dlatego ofiara spełnia żądania bo boi się o swoje życie. To tak prostymi słowy jak Lejzor krowie tłumaczę. To dlaczego prokuratura "filozofuje" i wierzy w "dobre intencje" bandyty? Wyjął nóż bo chciał pogadać o stanie technicznym autobusów siedleckich z pasażerem?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    ciekawska - niezalogowany 2025-04-01 14:59:31

    Ciekawe, jak w Siedlcach będą ścigać przestępstwa z udziałem nielegalnych migrantów z Afryki i Bliskiego Wschodu ?

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • wyjaśnienie - niezalogowany 2025-04-01 21:30:07

    Przestępstwa popełniane przez nielegalnych migrantów mają być łagodnie traktowani aby od nas nie uciekli. Tak nakazał Bodnar wedle wskazówek Berlina.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości