Jeszcze niedawno latem, gdy szło się nad siedlecki zalew, jedyną atrakcją był mały sklepik. Czasem pojawił się tu pan, sprzedający watę cukrową. Plac zabaw z takim miejscem nie miał nic wspólnego. Dziś tereny wokół siedleckiego zalewu to zupełnie coś innego. Za niewielkie pieniądze Urząd Miasta dokonał wielkich, pozytywnych zmian. Niewątpliwie w tej metamorfozie pomogli także lokalni właściciele barów gastronomicznych.
tętniące życiem. Na wzór wielu miast turystycznych stworzono tu promenadę. Każdy może znaleźć tu coś dla siebie. A co najważniejsze: w końcu jest czysto! Trwa wystrzyżona, śmieci nie walają się po ziemi, a w powietrzu unosi się zapach smażonej rybki i mięsa z grilla.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!