Dopiero po interwencji policjantów 17–letni siedlczanin, który przywłaszczył sobie znaleziony telefon komórkowy, oddał go właścicielce.
Wczoraj (3.07) około godz. 20.30 pewna 17–letnia siedlczanka przebywała w rejonie ul. Wyszyńskiego. W pewnym momencie przez roztargnienie pozostawiła na murku swój telefon komórkowy. Gdy dziewczyna zorientowała się, że nie ma przy sobie telefonu, wróciła tam, gdzie go pozostawiła. Po aparacie nie było już śladu.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!