Oba siedleckie wiadukty oddzielające południową część miasta od północnej są zalane wodą i stwarzają duży kłopot kierowcom próbującym tamtędy przejechać.
Na przejazd decydują się tylko odważniejsi, ale grozi to zalaniem silnika i przymusową kąpielą. (JMM)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!