W tragicznym wypadku drogowym, który wydarzył się w ubiegły czwartek w miejscowości Kozołupy (gm. Stoczek Węgrowski), zginęło aż pięć osób. Takiej tragedii policja z Węgrowa nigdy wcześniej nie odnotowała.
Wypadek wydarzył się przy znakomitej pogodzie. Jezdnia była sucha. Feralnego dnia, około godziny 10.25, samochód Polonez jadący od strony Stoczka na lekkim łuku drogi zjechał na przeciwległy pas, z ogromną szybkością przeleciał przez przydrożny rów i rosnące za nim chaszcze, a następnie z potworną siłą uderzył w starą jabłonkę, rosnącą tuż za poboczem. Siła uderzenia była tak ogromna, że z rozbitego auta wypadły podróżujące nim osoby, a samochód przesunął się o kilka metrów - na prywatną posesję.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!