Do tragicznego w skutkach zdarzenia doszło w środę wieczorem na drodze ekspresowej S17 w rejonie Garwolina. 38-letni mężczyzna zginął po upadku z wiaduktu i najechaniu przez kilka pojazdów.
Zgłoszenie o wypadku wpłynęło do Komendy Powiatowej Policji w Garwolinie 8 kwietnia o godzinie 20:43. Jak wynika ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy, do zdarzenia doszło na trasie S17 w kierunku Warszawy, na wysokości Garwolina i Woli Rębkowskiej.
– Ze wstępnych ustaleń policjantów pracujących na miejscu wynika, że z wiaduktu znajdującego się nad drogą S17 spadł mężczyzna, uderzając w dach przejeżdżającego pojazdu marki Volvo, którym kierowała 29-letnia kobieta. Następnie leżącego na jezdni mężczyznę najechały kolejne dwa auta – Ford kierowany przez 31-latka oraz Ford, którym kierował 37-latek. Wszyscy kierujący byli trzeźwi – poinformowała podkom. Małgorzata Pychner, oficer prasowa garwolińskiej policji.
Mimo natychmiastowej reakcji służb życia 38-letniego mieszkańca powiatu garwolińskiego nie udało się uratować. Mężczyzna poniósł śmierć na miejscu.
Na miejscu zdarzenia, pod nadzorem prokuratora, pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza wraz z technikiem kryminalistyki. Policjanci przeprowadzili oględziny, zabezpieczyli ślady oraz przesłuchali świadków.
Obecnie trwa postępowanie, które ma wyjaśnić dokładne przyczyny, przebieg oraz wszystkie okoliczności tego tragicznego wypadku.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zabawna informacja, że "wszyscy byli trzeźwi". Chciałbym zapytać, a co gdyby nie byli? - Odpowiedzialność by zeszła na nich tak? To by była wtedy ich wina, że go śmiertelnie potrącili, a nie wina samobójcy? Dobrze to wydedukowałem? Przypomnę wszystkim, że ilość samobójców, w kraju co roku jest ponad 2 czy tam 3 większa niż liczba ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych. Tutaj mamy nawet "combo".
90% kroniki kryminalnej region Siedlce i okolica to Garwolin. Tak to jest jak 10-15 lat temu dzicz zaczęła się dorabiać głównie na handlu autami że Szwajcarii. A teraz oni o ich dzieci wiecznie w nagłówkach gazet. Wypadki, alkohol narkotyki, rozboje, zabójstwa , samobójstwa, łamanie wszelkich przepisów. Garwolin to współczesna Sodoma i Gomora mazowieckiego. Ulubieni poplecznicy byłego prezydenta RP. Przypadek ?
Zabawna informacja, że "wszyscy byli trzeźwi". Chciałbym zapytać, a co gdyby nie byli? - Odpowiedzialność by zeszła na nich tak? To by była wtedy ich wina, że go śmiertelnie potrącili, a nie wina samobójcy? Dobrze to wydedukowałem? Przypomnę wszystkim, że ilość samobójców, w kraju co roku jest ponad 2 czy tam 3 większa niż liczba ofiar śmiertelnych w wypadkach drogowych. Tutaj mamy nawet "combo".
90% kroniki kryminalnej region Siedlce i okolica to Garwolin. Tak to jest jak 10-15 lat temu dzicz zaczęła się dorabiać głównie na handlu autami że Szwajcarii. A teraz oni o ich dzieci wiecznie w nagłówkach gazet. Wypadki, alkohol narkotyki, rozboje, zabójstwa , samobójstwa, łamanie wszelkich przepisów. Garwolin to współczesna Sodoma i Gomora mazowieckiego. Ulubieni poplecznicy byłego prezydenta RP. Przypadek ?