Co potrafią smoki? Podobno zioną ogniem. Ale pięknej pogody nie zapewniają. Na Festynie Archeologicznym „Rycerze i smoki - Legendarne Średniowiecze” w Liwie aura jest bardzo urozmaicona. – Mogłoby lunąć raz, a dobrze. Zamiast tego mamy mały deszcz kilka razy dzienne – opowiada Roman Postek, dyrektor Muzeum Zbrojowni na Zamku w Liwie.
Szczęśliwie, do Liwa zagląda też czasem słońce. A urozmaicenie to tradycja festynu. Na tej imprezie nikt nie ma prawa się nudzić.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!