14 lipca Remigiusz Górniak, starosta powiatu mińskiego, prowadząc samochód w drodze na miejsce pożaru hali, dopuścił się wykroczeń drogowych. Jadąc z prędkością przekraczającą 115 km/h przy ograniczeniu do 70 km/h, nagrał i opublikował w mediach społecznościowych relację wideo - trzymając telefon w ręku.
Dwa dni później, 16 lipca, Patryk Stępień - Dyrektor Biura Europoselskiego Kamili Gasiuk-Pihowicz, oraz Marzena Nowogródzka - radna Rady Miasta Sulejówek, złożyli zawiadomienie o wykroczeniach na Komendzie Policji w Mińsku Mazowieckim. Wskazali na naruszenia takie jak używanie telefonu podczas prowadzenia pojazdu (art. 97 k.w.) oraz przekroczenie dopuszczalnej prędkości (art. 92a k.w.).
- Wierzymy, że nikt - niezależnie od pełnionej funkcji - nie powinien stać ponad prawem. Lansowanie się na czyimś nieszczęściu nie może przysłaniać faktów ani zwalniać z odpowiedzialności za własne czyny - komentuje Patryk Stępień.
Zgłaszający zarzucają również staroście "lansowanie się" poprzez organizację konferencji prasowej przed płonącą halą magazynową w Mińsku Mazowieckim. Ich zdaniem, briefing odbywający się w bezpośrednim sąsiedztwie akcji ratunkowej mógł zakłócać działania służb.
W odpowiedzi na krytykę, Remigiusz Górniak opublikował 17 lipca oficjalne oświadczenie ( oraz zdjęcie z wizyty na Komendzie):
„W drodze na miejsce poważnego pożaru w Mińsku przekroczyłem dozwoloną prędkość i nagrałem relację telefonem z auta. Popełniłem błąd - nawet w sytuacji kryzysowej nie wolno łamać przepisów. Nie tłumaczy mnie ani stres, ani pośpiech. Przepisy obowiązują każdego z nas. Zdaję sobie z tego sprawę i szczerze przepraszam. Sam zgłosiłem się na komisariat, przyjąłem mandat i poniosłem konsekwencje. Taka sytuacja więcej się nie powtórzy.”
Starosta podkreślił również, że będzie kontynuował informowanie mieszkańców o sytuacjach kryzysowych, ale z zachowaniem przepisów i większą rozwagą.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Może Duda mandat anuluje? Za ataki na emerytki ułaskawia to taki mandat to pestka
Jedynymi osobami ktore sie w tej sytuacji lansuja sa pani pihowicz i ta druga kolezaneczka madra..porazka....
Tak to raczej możliwe i chcą poprawić swoje notowania partyjne?Chyba nie mają dię czym zajmować s skoro był to Starosta to uważam,że miał prawo choć złamał przepisy ale jest mniejsze zło i jest również głupota partyjna czy polityczna jak kto eoli
a czy obecność starosty na miejscu pożaru była niezbędna, że tak pędził na nic nie zważając? to jest zasadnicze pytanie w tej sytuacji. Bo jeżeli nie, to powinien ponieśc znacznie większa karę niż ten "mandat", po który tak ochoczo sie zgłosił i - oczywiście - o tym w mediach poinformował. Ma gość parcie na szkło - albo na stanowisko.
Komuś marzy się stanowisko starosty ,że donoszą na siebie. tak Piechowicz na starostę do Mińska a Andrzejka na zastepce.
A w Gdańsku są Polscy emeryci?
Może Duda mandat anuluje? Za ataki na emerytki ułaskawia to taki mandat to pestka
Jedynymi osobami ktore sie w tej sytuacji lansuja sa pani pihowicz i ta druga kolezaneczka madra..porazka....
Tak to raczej możliwe i chcą poprawić swoje notowania partyjne?Chyba nie mają dię czym zajmować s skoro był to Starosta to uważam,że miał prawo choć złamał przepisy ale jest mniejsze zło i jest również głupota partyjna czy polityczna jak kto eoli