Siedlecka policja poszukuje świadków zdarzenia z udziałem samochodu osobowego Skoda i hulajnogi, którą poruszał się 13-letni chłopak.
Do zdarzenia doszło 4 maja na skrzyżowaniu ul. Sokołowskiej z ul. Kolonijną w Siedlcach. Ze wstępnych ustaleń wynika, że kierujący najprawdopodobniej ciemną Skodą, skręcając w prawo w ul. Kolonijną, nie ustąpił pierwszeństwa 13-letniemu użytkownikowi hulajnogi elektrycznej, który prawidłowo poruszał się ścieżką rowerową.
W wyniku zdarzenia chłopiec doznał obrażeń ciała. Jak ustalono, kierujący pojazdem zatrzymał się na chwilę i rozmawiał z dzieckiem, jednak po krótkiej wymianie zdań odjechał z miejsca zdarzenia.
Na miejscu nie interweniowały służby, a nastolatek wrócił do domu.
Sprawa została zgłoszona później przez osobę upoważnioną.
Wszystkie osoby, które widziały to zdarzenie lub posiadają jakiekolwiek informacje mogące pomóc w ustaleniu kierującego oraz pojazdu, proszone są o kontakt z Komendą Miejską Policji w Siedlcach pod numerem 47 707 23 56.
Każda informacja może mieć znaczenie!
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na ścieżce rowerowej ma się pierwszeństwo dopiero po wjechaniu na przejazd na ulicy, a nie przed, tak jak jest w przypadku przejścia dla pieszych
Podobną sytuację widziałem na ulicy Partyzantów jakiś czas temu czyli kolizja auta z "e-hulajnogą". Ludzie byli bardziej dorośli, pogadali chwilę i pojechali w swoje strony.
teraz to możecie sobie szukać, trzeba było od razu karetę zawezać i milicjonerów i wyjaśniać kto komu i co ewentualnie
Trochę był dzieciak za młody na hulajnogę elektryczną, gdzie rodzice i ich odpowiedzialność?
Apel do władz miasta!!! Hulajnogi to bardzo duże niebezpieczeństwo dla pieszych nie tylko na chodnikach w mieście, nad zalewem szaleją. Jadą bardzo szybko, zwłaszcza młodzież, często zajeżdżają tuż za i przed pieszym co poważnie stwarza niebezpieczeństwo, w tym małym dzieciom. Wjeżdżają nagle na jezdnię, także na przejściu tuż przed pieszych. Należy pilnie zająć się tym problemem zanim coś groźnego się stanie. Warto nawet zakazać jazdy w niektórych miejscach.
czyli teraz pewnie chcą wyciągnąć kasę albo od kierowcy albo od ubezpieczyciela mimo że to młody przydzwonił w auto? a może się mylę i chcą oddać za zniszczenie samochodu? w życiu bym nie doniósł w takiej sytuacji
Na ścieżce rowerowej ma się pierwszeństwo dopiero po wjechaniu na przejazd na ulicy, a nie przed, tak jak jest w przypadku przejścia dla pieszych
Podobną sytuację widziałem na ulicy Partyzantów jakiś czas temu czyli kolizja auta z "e-hulajnogą". Ludzie byli bardziej dorośli, pogadali chwilę i pojechali w swoje strony.
teraz to możecie sobie szukać, trzeba było od razu karetę zawezać i milicjonerów i wyjaśniać kto komu i co ewentualnie