Reklama

Prace dyplomowe na zamówienie: 78 zarzutów w Siedlcach

Prokuratura Okręgowa w Siedlcach postawiła łącznie 78 osobom zarzuty związane z procederem odpłatnego pisania prac dyplomowych. Śledztwo dotyczy działań prowadzonych w latach 2021–2022 na terenie województwa mazowieckiego, w wyniku których uczelnie wyższe zostały wprowadzone w błąd co do rzeczywistego autorstwa prac, a studenci wyłudzili poświadczenie nieprawdy przy uzyskiwaniu dyplomów.

Jak działał proceder pisania prac dyplomowych

Osoby zaangażowane w proceder reklamowały się w internecie, oferując napisanie pracy dyplomowej na dowolny temat za odpowiednią opłatą. W praktyce role w grupie były podzielone na dwie kategorie.

„Koordynatorzy" utrzymywali kontakt między studentami a wykonawcami, przekazywali gotowe prace zleceniodawcom i przyjmowali od nich pieniądze. „Redaktorzy" odpowiadali za stronę merytoryczną:  proponowali tematy, opracowywali rozdziały i podrozdziały, a przy pracach badawczych przygotowywali także ankiety.

Reklama

Efektem tego mechanizmu było systematyczne wprowadzanie w błąd promotorów i komisji egzaminacyjnych co do tego, kto faktycznie jest autorem przedstawianej pracy.

Zarzuty dla 78 osób w śledztwie prokuratury

Jak przekazał rzecznik Prokuratury Okręgowej w Siedlcach Bartłomiej Świderski, dotychczas w sprawie przedstawiono zarzuty 78 osobom. Wśród nich jest 68 podejrzanych, którym zarzucono przywłaszczenie autorstwa utworu w postaci pracy dyplomowej, co skutkowało wyłudzeniem poświadczenia nieprawdy przy uzyskiwaniu dyplomu ukończenia studiów wyższych.

Reklama

Czyn ten kwalifikowany jest z art. 115 ust. 1 ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych w zbiegu z art. 272 w związku z art. 11 § 2 Kodeksu karnego. Pozostałym dziesięciu osobom „koordynatorom" i „redaktorom" zarzucono pomocnictwo do popełnienia tych czynów.

Prokuratura podkreśla, że większość przesłuchanych w charakterze podejrzanych przyznała się do winy i złożyła wyjaśnienia w sprawie.

Kary za wyłudzenie dyplomów i dalsze kroki śledztwa

Za czyny zarzucane podejrzanym grozi grzywna, kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 3. Śledztwo nadzorowane przez Prokuraturę Okręgową w Siedlcach ma charakter rozwojowy, co oznacza, że liczba osób z zarzutami może jeszcze wzrosnąć.

Reklama

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości