Reklama

Upał nie zatrzymał biegaczy. Blisko 600 osób wystartowało w Zbuckim Półmaratonie (zdjęcia+filmy)

Blisko 600 zawodników stanęło na starcie V Zbuckiego Półmaratonu, który tradycyjnie zainaugurował Dni Gminy Zbuczyn. Choć uczestnicy musieli zmierzyć się z najwyższą temperaturą w tym roku, rywalizacja przebiegła bezpiecznie. Nad zawodnikami czuwało ponad stu strażaków, a na trasie przygotowano dodatkowe punkty z wodą oraz kurtyny wodne.

– Organizacja półmaratonu trwa praktycznie cały rok. W jego przygotowanie angażują się strażacy, wolontariusze, uczniowie, koła gospodyń wiejskich i wielu mieszkańców. To wydarzenie buduje markę gminy Zbuczyn i pokazuje naszą gościnność – mówi wójt Hubert Pasiak.

Jak przyznaje, tegoroczna edycja przyniosła również ważny wniosek organizacyjny.

– Nie było już możliwości zmiany terminu ani godzin startów, bo wszystko było wcześniej przygotowane zgodnie z harmonogramem. Szósta edycja będzie jednak nowym rozdaniem. Wytyczymy nową trasę i ponownie uzyskamy jej atest, a to pozwoli nam również zmienić godziny startów. Chcemy, by półmaraton rozpoczynał się wcześniej, zanim zrobi się tak gorąco – mówi Hubert Pasiak.

Reklama

Na trasie spotkali się doświadczeni biegacze, debiutanci oraz osoby wracające do sportu po kontuzjach.

Swój pierwszy półmaraton ukończył Wojciech Kubak z gminy Zbuczyn.

– Do biegania wróciłem trzy miesiące temu i chciałem przede wszystkim sprawdzić swoje możliwości. Najważniejsze, że udało mi się ukończyć bieg. To motywuje mnie do dalszych treningów i kolejnych startów – mówi.

Powrót do rywalizacji przeżywał także Adrian Chruściel z MKS Pogoń Siedlce.

– Rok temu przeszedłem operację kolana i przez ostatnie miesiące stopniowo wracałem do aktywności. Wybrałem bieg na pięć kilometrów. Dla sportowca trudno zrezygnować z ruchu, dlatego szukam nowych wyzwań – podkreśla.

Reklama

Do Zbuczyna po raz kolejny przyjechał Jerzy Wysokiński, który od lat należy do stałych uczestników imprezy.

– To jedna z najlepszych imprez biegowych na Podlasiu. Opuściłem tylko pierwszą edycję, więc w tym roku pobiegłem już po raz czwarty. Startuję w zawodach od kilkunastu lat. Szacuję, że w samych biegach pokonałem już kilka tysięcy kilometrów, a razem z treningami przebiegłem około 60 tysięcy kilometrów – mówi.

Od pierwszej edycji z wydarzeniem związany jest ambasador półmaratonu Radosław Woliński.

Reklama

– Uczestniczę we wszystkich edycjach. Dwa razy startowałem na pięciu kilometrach, a tegoroczny półmaraton był moim trzecim na tym dystansie. Cieszę się, że ta impreza z roku na rok się rozwija – podkreśla.

Po raz piąty wydarzenie prowadził dziennikarz Canal+ Sport Marcin Rosłoń.

– Do Zbuczyna trafiłem dzięki zaproszeniu wójta Huberta Pasiaka i Pawła Chojeckiego. Miałem przyjechać tylko raz, ale spodobało mi się na tyle, że wracam już piąty rok z rzędu. W tym roku po raz pierwszy przyjechała ze mną moja żona i sama przekonała się, jak świetna atmosfera panuje podczas tej imprezy – mówi.

Reklama

Sportowe emocje przeżywały także dzieci. W biegach dziecięcych wystartowali bracia Aleksander i Nikodem Wiewiórkowie.

– Bardzo się cieszę, że wygrałem w swojej kategorii. Chcę dalej trenować i osiągać coraz lepsze wyniki – mówi Aleksander.

– Przed startem zawsze trochę się stresuję, ale kiedy zaczyna się bieg, wszystko mija. Największą radość daje mi możliwość rywalizacji z rówieśnikami – dodaje Nikodem.

Tegoroczny Zbucki Półmaraton po raz kolejny pokazał, że sportowe święto w Zbuczynie przyciąga nie tylko mieszkańców, ale także zawodników z całego regionu i Polski, a dzięki zaangażowaniu setek osób zyskało opinię jednej z najlepiej organizowanych imprez biegowych na Podlasiu.

Reklama

Pierwszą trójkę klasyfikacji generalnej półmaratonu stanowili: Derrickchege Njoroge (Debrecen, Benedek-Team), który zwyciężył z czasem 1:12:14, Emil Dobrowolski (Chotomów, KS Zabiegani) – 1:17:14 oraz Sviatlana Sanko z Grudziądza – 1:17:39, która była jednocześnie najlepszą kobietą zawodów.

Najwyżej sklasyfikowanym zawodnikiem z Siedlec był Hubert Śledź (1WBPanc), który zajął 7. miejsce z wynikiem 1:21:50. Z kolei najlepszym reprezentantem gminy Zbuczyn okazał się Rafał Golec z Krzeska Królowej Niwy (Zbucki Ruch). Z czasem 1:27:58 uplasował się na 9. miejscu w klasyfikacji generalnej i był najwyżej sklasyfikowanym mieszkańcem gminy.

Reklama

 

Zdjęcia i filmy: Aga Król

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 30/06/2026 20:03
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości