Reklama

Straciłem nogę... Stało się

Gdy siedzi naprzeciwko, wydaje się pogodny i nawet zadowolony z życia. Ma te charakterystyczne oczy człowieka z natury radosnego, przyjaznego całemu światu.

- Pogodziłem się z tym, co się stało, i już – wzrusza ramionami.
Po chwili obserwacji można dostrzec to, co w pierwszej chwili umyka uwadze. Lewa ręka nienaturalnie spoczywa na udzie. Pod dziwnym kątem. Dłoń jest w rękawiczce. Bo okropnie marznie. Kolano lewej nogi także przykuwa  wzrok. To ostro zgięta proteza pod nogawką spodni. Noga kończy się bowiem na wysokości uda.
Paweł Mućka ma 27 lat. Od najmłodszych lat był dosyć zaradnym chłopakiem.
- Sam musiałem kombinować tak, aby starczało mi na bilety do technikum i na książki. Do technikum poszedłem po zawodówce sam.

Archipowka
Archipowka w rejonie Smoleńskim odmieniła życie Pawła. To wydarzyło się tam.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości