Reklama

Taaaki prawdziwek

Pani Alicja Olędzka z Siedlec przyszła do nas z prawdziwkiem, którego znalazła dzisiaj (4 września) około godziny 9.00 rano w lesie w Pruszynie, na trasie Siedlce-Mordy.

- Czapka kapelusza ma 25 cm średnicy, a cały prawdziwek waży jakieś 80 dekagramów - mówiła z radością w oczach o swoim znalezisku Pani Alicja.

- Mamy takie jakby ranczo, na którym uprawiamy boczniaki. Blisko stamtąd do lasu, a ja bardzo lubię zbierać leśne grzyby. Oprócz tego prawdziwka zebrałam jeszcze z kilogram mniejszych. 

W zeszłym roku również znalazłam dwa spore prawdziwki, ale mniejsze od tego. Nie przyniosłam ich jednak do gazety. Teraz pomyślałam sobie: a pokażę! 

Po raz pierwszy znalazłam tak dorodnego grzyba. Zasuszę go i będzie jak znalazł na wieczerzę wigilijną.

Reklama

Dziękujemy Pani Alicji za podzielenie się z nami swoją radością z tak udanego grzybobrania i życzymy, żeby prawdziwek-gigant był początkiem wielu bożonarodzeniowych niespodzianek. (Ana)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości