Każda władza ma swoje kulisy i wewnętrzne ustalenia, które pozwalają jej na zabezpieczenie swoich interesów. Nie chwali się nimi szczególnie przed opinią publiczną. Tak też było w przypadku starostwa powiatowego w Siedlcach. Zaraz po wyborach zwycięskie partie podpisały umowę. Jej treść jest tak zaskakująca, że może budzić niedowierzanie.
Okazuje się, że dwa najsilniejsze ugrupowania miały się w połowie kadencji wymienić władzą. Mówiąc dokładniej, zaplanowano totalną zamianę pozycji na wszystkich najważniejszych stanowiskach – łącznie z tym, zajmowanym przez starostę. Takie porozumienie było ewenementem w skali całego kraju.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!