Thierry przyjechał do Siedlec na zaproszenie Iwony Orzełowskiej. Czekano tu na niego niecierpliwie. To nic dziwnego: otacza go aura niezwykłości, ma wręcz już swoją legendę. Polscy widzowie poznali go jako autora najbardziej oryginalnych choreografii w You Can Dance.
Były niesamowite, szokujące, nie można było od nich na moment oderwać wzroku. Po ich premierze nie można było nie zadać sobie pytania: „Mój Boże! Co to za człowiek?!”Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!