Reklama

TBS z drugiej ręki

- Nie dajcie się oszukać! Nie wierzcie zapewnieniom, że kupujecie mieszkanie w STBS z prawem własności - przestrzega Andrzej Filipek, prezes Siedleckiego Towarzystwa Budownictwa Mieszkaniowego. W całej Polsce kwitnie proceder sprzedaży mieszkań z zasobów popularnych TBS-ów. W Siedlcach także pojawiły się oferty. Niestety, osoby oferujące ich sprzedaż, wprowadzają w błąd chętnych do kupna.



OKAZJA
Towarzystwa Budownictwa Społecznego powstały z myślą o ludziach, których nie stać na kupno mieszkania na wolnym rynku. W TBS mieszkania są pod wynajem. Nawet dożywotnio, byle tylko regularnie płacić czynsz. Jest on wyższy niż w blokach komunalnych lub spółdzielczych, ale i tak o wiele mniejszy od cen wynajmu na wolnym rynku. Przykładowo, w zasobach siedleckiego TBS za pięćdziesięciometrowe mieszkanie płaci się około 500 zł już za wszystko: czynsz, wodę, wywóz nieczystości itp. Na wolnym rynku należy doliczyć do tej kwoty jeszcze 500-700 złotych.
Nic więc dziwnego, że chętnych do mieszkań w STBS jest wielu.
- Obecnie mamy 458 mieszkań
w naszych zasobach – mówi Andrzej Filipek.
Aby zamieszkać w STBS, należy wpłacić tzw. partycypację w kosztach budowy. Nie jest to duża kwota. Wynosi 30 procent kosztów budowy mieszkania. Dziś, za 50-metrowy lokal, partycypacja wyniosłaby około 40 tysięcy złotych. Wpłacając tę sumę, ma się prawo do pełnoprawnego korzystania z mieszkania. Warto dodać, że lokal jest oddawany nie w stanie surowym, a w stanie „pod klucz”. Czyli odbierasz klucze, wchodzisz i mieszkasz.

JESZCZE WIĘKSZA OKAZJA
W internecie oraz w lokalnej prasie ukazują się ostatnio ogłoszenia: „Odsprzedam mieszkanie w STBS”. Dwa oferowane mieszkania kosztują 120 tysięcy złotych i 130 tysięcy. To trochę taniej niż na rynku, ale drogo, jeśli weźmie się pod uwagę fakt, że tak naprawdę kupuje się tylko prawo partycypacji.
- Tych mieszkań nie kupuje się na własność – ostrzega Andrzej Filipek.
Jego apele są o tyle ważne, że pod podanymi w ogłoszeniach numerami telefonów dowiadujemy się:
- Mieszkanie kosztuje 120 tysięcy złotych. Przejdzie ono na pani własność w 2013 roku.
Drugi oferent zapewnia:
- Mieszkanie kosztuje 130 tysięcy złotych. Ta kwota zostanie policzona w STBS na poczet wykupu mieszkania w przyszłości.
Jak dotąd, nie ma ustawy, która zezwalałaby na wykup mieszkań w TBS-ach na własność.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama