Siedlecki radny Roman Ignaciuk zwrócił się do prezydenta z wnioskiem o to, by zmienić trasę autobusu linii nr 3 tak, by obejmowała ona również przystanek przy Parku Wodnym.
Wiceprezydent Robert Szczepanik odpowiada jednak, że jest to niemożliwe, bo gdyby Trójka jeździła do Parku Wodnego, to nie zajeżdżałaby na przystanek przy akademiku na Bema, przy Siedleckim Centrum Onkologii i przy szpitalu wojewódzkim.
Ponadto władze miasta wskazują, że Trójka ma już i tak "napięty grafik", a wydłużenie jej trasy pod aquapark spowodowałoby konieczność zatrudnienia dwóch dodatkowych kierowców. (jj)
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!