Cztery lata temu pałac w Żelechowie po prostu się walił. Przez powybijane szyby można było wejść do środka. Wejść i zobaczyć, bo zabrać już nie było co – porozkradano wszystko, co się dało. Starostwo Powiatowe, które było właścicielem obiektu, przez pewien czas nie mogło znaleźć na niego kupca. Wszyscy sądzili, że żelechowski pałac podzieli los wielu innych tego typu obiektów, czyli stanie się ruiną. Na szczęście się mylili.
W 2006 roku w przetargu budynek wraz z kilkuhektarowym parkiem kupili Dorota i Witold Podolakowie – przedsiębiorcy z Warszawy. Od trzech lata pałac remontują. Już za ponad rok ma się tu mieścić centrum konferencyjno-szkoleniowe z 80 pokojami hotelowymi i jednym z największych i najnowocześniejszych SPA w Polsce. Plany właścicieli, podobnie jak i postęp remontu, są imponujące i naprawdę robią wrażenie.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!