Czym jest samowola budowlana? Samowola budowlana występuje wtedy, gdy obiekt budowlany powstaje lub jest realizowany bez wymaganego pozwolenia na budowę albo bez skutecznego zgłoszenia, a także gdy inwestycja jest prowadzona z naruszeniem przepisów dotyczących warunków zabudowy lub zagospodarowania terenu. Oznacza to, że prace budowlane są prowadzone poza obowiązującą procedurą administracyjną.
Prawo budowlane przewiduje jednak szczególne rozwiązanie dla starych samowoli – uproszczoną procedurę legalizacyjną. Dzięki niej można zalegalizować budynek z mniejszą liczbą formalności i bez opłaty legalizacyjnej.
Uproszczona legalizacja dotyczy obiektów, których budowa została zakończona co najmniej 20 lat temu. W tym trybie organ nadzoru budowlanego nie sprawdza, czy budynek był zgodny z przepisami w chwili budowy ani z aktualnym planem miejscowym. Najważniejsze jest to, czy:
obiekt rzeczywiście powstał ponad 20 lat temu,
jest bezpieczny w użytkowaniu,
nie zagraża życiu ani zdrowiu ludzi.
Jeśli te warunki są spełnione, budynek może zostać zalegalizowany bez wnoszenia opłaty legalizacyjnej.
Zgodnie z przepisami, uproszczone postępowanie legalizacyjne jest stosowane wtedy, gdy:
obiekt budowlany lub jego część powstały:
bez wymaganego pozwolenia na budowę,
bez wymaganego zgłoszenia,
mimo wniesienia sprzeciwu do zgłoszenia,
od zakończenia budowy minęło co najmniej 20 lat.
W takiej sytuacji organ nadzoru budowlanego wszczyna uproszczone postępowanie legalizacyjne z urzędu, czyli sam – po stwierdzeniu istnienia samowoli.
Wyjątkiem są szczególne kategorie obiektów (np. wskazane w art. 103 Prawa budowlanego) – w ich przypadku procedura uproszczona jest prowadzona na wniosek właściciela lub zarządcy.
Jeżeli w toku sprawy urząd stwierdzi, że obiekt:
zagraża życiu lub zdrowiu ludzi,
znajduje się w złym stanie technicznym,
wtedy – jeszcze przed zakończeniem legalizacji – może wydać postanowienie nakazujące:
natychmiastowe zabezpieczenie budynku lub jego części,
usunięcie stanu zagrożenia (np. podparcie konstrukcji, ogrodzenie terenu, rozbiórkę fragmentu).
Dopiero po usunięciu zagrożenia możliwe jest dalsze prowadzenie procedury legalizacyjnej.
Uproszczona legalizacja dotyczy obiektów, których budowa została zakończona co najmniej 20 lat temu. W tym trybie organ nadzoru budowlanego nie bada, czy budynek był zgodny z przepisami w chwili budowy ani z aktualnym planem miejscowym. Kluczowe jest to, czy:
budynek rzeczywiście istnieje od ponad 20 lat,
nie stwarza zagrożenia dla ludzi,
nadaje się do bezpiecznego użytkowania.
Jeżeli te warunki są spełnione, obiekt może zostać zalegalizowany bez wnoszenia opłaty legalizacyjnej.
Z uproszczonej legalizacji możesz skorzystać, gdy:
Budynek powstał bez pozwolenia lub zgłoszenia.
Budowa została zakończona minimum 20 lat temu.
Nie zapadła prawomocna decyzja o rozbiórce.
Nie toczy się postępowanie dotyczące tej samej samowoli.
Obiekt nie stwarza zagrożenia dla życia lub zdrowia ludzi.
Jeśli którykolwiek z tych warunków nie jest spełniony, urząd może odmówić legalizacji i wydać decyzję o rozbiórce.
W uproszczonej procedurze nie składa się pełnej dokumentacji projektowej. Ustawa wprost wskazuje, że wymagane są tylko trzy dokumenty:
PB-5 – oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomościąTo formularz, w którym potwierdzasz, że jesteś właścicielem działki lub masz inne prawo do jej użytkowania.
Inwentaryzacja geodezyjna powykonawczaWykonuje ją geodeta. Pokazuje dokładne położenie i wymiary budynku na działce.
Ekspertyza technicznaSporządza ją osoba z uprawnieniami budowlanymi (najczęściej konstruktor).
Musi potwierdzić, że:
stan techniczny obiektu nie zagraża życiu ani zdrowiu ludzi,
budynek nadaje się do bezpiecznego użytkowania,
możliwe jest jego dalsze użytkowanie w dotychczasowy lub planowany sposób.
W uproszczonej procedurze to organ nadzoru budowlanego wzywa do złożenia dokumentów, a nie inwestor składa je z własnej inicjatywy.
Zgodnie z art. 49g Prawa budowlanego:
powiatowy inspektor nadzoru budowlanego wydaje postanowienie,
wyznacza w nim termin na złożenie dokumentów legalizacyjnych,
termin ten nie może być krótszy niż 60 dni od dnia doręczenia postanowienia.
W praktyce 60 dni to minimalny czas na:
zamówienie inwentaryzacji u geodety,
przygotowanie ekspertyzy technicznej,
zgromadzenie dowodów potwierdzających 20-letni okres istnienia budynku,
skompletowanie i złożenie dokumentów do urzędu.
Jeżeli w tym czasie nie zdążysz przygotować wszystkiego:
warto złożyć wniosek o przedłużenie terminu,
w piśmie należy wskazać, że dokumenty są w trakcie przygotowania (np. oczekiwanie na ekspertyzę).
Brak reakcji na postanowienie lub niezłożenie dokumentów w terminie może doprowadzić do odmowy legalizacji, a w skrajnych przypadkach – do wszczęcia procedury rozbiórkowej.
Powiatowy inspektor nadzoru budowlanego bada:
czy rzeczywiście minęło 20 lat od zakończenia budowy,
czy dokumenty są kompletne,
czy budynek jest bezpieczny,
czy nie ma podstaw do nakazu rozbiórki.
Jeśli wszystko się zgadza, wydaje decyzję o legalizacji. W tym trybie nie pobiera się opłaty legalizacyjnej.
Możesz wykorzystać m.in.:
zdjęcia lotnicze z geoportalu lub archiwów gminnych,
stare zdjęcia rodzinne z widoczną datą,
rachunki za materiały budowlane,
umowy z ekipami budowlanymi,
protokoły podłączenia prądu, gazu lub wody,
stare mapy ewidencyjne,
decyzje podatkowe dotyczące budynku,
oświadczenia świadków (np. sąsiadów).
Znajdź geodetę, który wykona pomiar budynku i przygotuje dokumenty do urzędu.
Ekspertyzę wykonuje konstruktor lub rzeczoznawca budowlany. Najlepiej szukać osób, które mają doświadczenie w legalizacji samowoli.
Po otrzymaniu postanowienia z PINB składasz komplet dokumentów – osobiście lub za pośrednictwem poczty.
Jeśli dostaniesz wezwanie do uzupełnienia braków:
sprawdź dokładnie termin (zwykle 7–14 dni),
dostarcz brakujące dokumenty,
dołącz krótkie pismo przewodnie,
jeśli nie zdążysz – złóż wniosek o przedłużenie terminu.
Źródło: https://legasus.pl/uproszczona-legalizacja-samowoli-budowlanej-art-49f-pb/

Artykuł sponsorowany
Architekt, absolwent Wydziału Architektury i Budownictwa Politechniki Łódzkiej, uznany specjalista z bogatym dorobkiem zawodowym. Członek Łódzkiej Okręgowej Izby Architektów, laureat licznych konkursów i autor ponad 1300 projektów realizowanych w całej Polsce — od budynków mieszkalnych po usługowe i produkcyjne. Posiada szerokie doświadczenie w opracowaniach budowlanych i projektowaniu obiektów każdej kategorii. Uważany za jednego z czołowych ekspertów w kraju w zakresie legalizacji samowoli budowlanych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Czy od 7 stycznia tego roku nie zaszły zmiany w tym temacie?
Czy od 7 stycznia tego roku nie zaszły zmiany w tym temacie?