Reklama

Urodziła martwe dziecko

W lutym tego roku mieszkańcami Starej Kornicy wstrząsnęła wiadomość o 23-letniej mieszkance tej gminy, która we własnym domu urodziła dziecko, a następnie schowała je w szufladzie. Niektórzy podejrzewali, iż kobieta pozbawiła życia nowo narodzonego synka. Dziś wiadomo, że młoda kobieta nie zabiła noworodka. Dziecko urodziło się martwe.

Przypomnijmy, że cała sprawa wyszła na jaw 7 lutego. Tego dnia wieczorem mieszkanka gminy Stara Kornica trafiła do siedleckiego szpitala z krwotokiem z dróg rodnych. Lekarze od razu zorientowali się, że niedawno urodziła dziecko. Na początku kobieta nie przyznawała się, że była w ciąży. Potem stwierdziła, że była w 5 miesiącu ciąży, ale przeszła zabieg aborcyjny i nie wie, co lekarz zrobił z płodem. Ginekologa wybrała przypadkowo z ogłoszenia w gazecie. Nie potrafiła jednak wskazać adresu owego lekarza, który miał ją przyjąć w Siedlcach. Wezwano policję. W końcu 23-latka powiedziała, że dziecko, które urodziła w łazience swojego domu, było martwe, a ona  w szoku schowała je do szafy, nic nie mówiąc domownikom.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości