Policjanci z posterunku w Kotuniu wykryli sprawcę wypadku do którego doszło 13.08. w m. Żeliszew Duży. Sprawcą okazał się 49 letni mieszkaniec pow. siedleckiego. Teraz mężczyzna ten odpowie za spowodowanie wypadku i nie udzielenie pomocy poszkodowanemu oraz kierowanie samochodem bez wymaganych uprawnień. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 4,5 roku.
Do zdarzenia doszło 13. 08 około godz. 19.00 w miejscowości Żeliszew Duży na terenie gm. Kotuń w pow. siedleckim. Idący prawą stroną pobocza 11 letni chłopiec został potracony przez samochód. Kierowca pojazdu nie udzielając dziecku pomocy oddalił się z miejsca zdarzenia. Z zebranych początkowo przez policjantów informacji wynikało jedynie, że był to samochód w kolorze srebrnym. Dziecko z ogólnymi obrażeniami ciała zostało umieszczone w szpitalu. Na szczęście jego życiu nie zagrażało niebezpieczeństwo. Policjanci prowadzący dochodzenie niezwłocznie przystąpili do poszukiwania sprawcy. Gromadzone w trakcie dochodzenia informacje pozwoliły na wytypowanie podejrzanego. Okazał się nim 49 letni mieszkaniec gm. Kotuń. W dniu wczorajszym (25.08) funkcjonariusze udali się do jego miejsca zamieszkania. Tam ustalenia śledczych zostały w całości potwierdzone. Policjanci ujawnili ukryty w stodole samochód ford focus w kolorze srebrnym. Pojazd posiadał uszkodzone prawe lusterko. Fragmenty takiego lusterka zabezpieczono na miejscu wypadku. Przesłuchany mężczyzna przyznał się do spowodowania wypadku. Oświadczył, że odjechał z miejsca gdyż był w szoku. Ustalono również, że od 2007 roku nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami, które stracił za jazdę pod wpływem alkoholu. W najbliższym czasie podejrzany odpowie za spowodowanie wypadku i nie udzielenie pomocy poszkodowanemu oraz kierowanie samochodem bez wymaganych uprawnień. Przestępstwo to zagrożone jest karą pozbawienia wolności do 4,5 roku.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!