Dochodzi południe. O tej porze w rejonie „Galerii S” w Siedlcach panuje spory ruch. Ludzie się spieszą. Nie zwracają uwagi na to, co się wokół nich dzieje. Młody chłopak od pewnego czasu obserwuje Agnieszkę. Przyspiesza kroku, zbliża się do dziewczyny. Mocnym szarpnięciem wyrywa jej torebkę...
...Ucieka w stronę pobliskiego skrzyżowania. Najpierw szybko, ale po chwili zwalnia. Nikt go nie goni. Niektórzy tylko się odwracają, na chwilę przystają i zaraz mieszają się z innymi przechodniami. Tylko kobieta w średnim wieku krzyczy przeraźliwie „złodziej”. Nikt najwyraźniej tego nie słyszy... Dwóch eleganckich panów w garniturach przyspiesza kroku...Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!