Reklama

W końcu zaczęli grozić

– W naszej wsi czas się zatrzymał. Zapomniały o nas władze. Na budowę drogi czekamy już pięćdziesiąt lat! –  skarżą się mieszkańcy wsi Karskie w gminie Repki. Bezskuteczną walką o budowę upragnionej drogi są już tak zmęczeni, że postanowili zwrócić na siebie uwagę w inny sposób.

Delegacja Karskich przyszła na ostatnią sesję rady powiatu sokołowskiego i oświadczyła, że cała wieś nie weźmie udziału w najbliższych wyborach samorządowych.

Dziury, doły, kałuże, zniszczone, czasem grzęznące w błocie pojazdy - to dla mieszkańców wsi Karskie codzienność. Żeby przedostać się ze swojej wsi do najbliższej asfaltowej szosy, muszą pokonać dwukilometrowy odcinek żwirowej drogi powiatowej.

Tę drogę jeszcze przed wojną zbudowali ich ojcowie i dziadkowie. Od czasu, gdy powstała, nie zmieniło się prawie nic. Mieszkańcy przez te wszystkie lata czekali na upragniony asfalt. Rolnicy mają dosyć kłopotów, jakie na co dzień sprawia im uciążliwa żwirówka. [...]

Reklama

Justyna Pycka

Cały artykuł można przeczytać w papierowym i e-wydaniu „TS” nr 46.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama