Jeżeli tak dalej pójdzie, to siedleckie „blokowiska” przestaną zasługiwać na swoją, ewidentnie pejoratywna nazwę. Już zresztą teraz obraz dawnych osiedli stał się zdecydowanie inny. A to głównie za sprawą deweloperów, którzy doskonale pokazują, co na prawdę może oznaczać słowo „blokowisko”. Na starych osiedlach, w porównaniu z tymi nowymi, przestrzenie są bardzo duże. Pod tym względem to niemal luksusowe osiedla.
W osiedlach „socjalistycznych” standard życia był jednak gorszy, choćby z racji określonych rozwiązań architektonicznych i wyposażenia budynków. Ale i to się zmienia. Chodzi oczywiście o termomodernizację, ale nie tylko. Teraz Spółdzielnia wchodzi jakby w nowy etap. W budynkach 4-piętrowych są instalowane windy. W ubiegłym roku pojawiły się one w blokach przy ulicy Chrobrego 4 i Rynkowej 5. W sumie zamontowano 8 wind i Siedlecka Spółdzielnia Mieszkaniowa obiecuje, że na tym nie koniec.
Cóż, można tylko narzekać, że za to udogodnienie płacą sami mieszkańcy. Nawet ci z parteru. I są to kwoty niebagatelne, bo wynoszą około 100 złotych miesięcznie od mieszkania (z czasem sporo więcej). Dla osób, szczególnie starszych i mieszkających na wyższych piętrach, windy zmieniają jednak standard życia, bywa, że radykalnie.
No ale żeby w „blokach” montowano balkony? A jednak, takie właśnie zamiary ma SSM na ten rok. Chodzi o dobudowę balkonów do budynków przy ulicach 11 Listopada, Osiedlowej i Czerwonego Krzyża. Ze względów technicznych jest to jak najbardziej możliwe. To może za jakiś czas na dachach będą powstawały oranżerie...? Ale zanim do tego dojdzie na pewno przydałoby się jeszcze więcej zieleni, bo efekt nie jest gorszy a wydatek zdecydowanie mniejszy
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Za gniazdko RTV zapłać. Za windę zapłać. Za balkon zapłać. A co w zamian? Strzyżenie baranów trwa w najlepsze.
Witaj baranie
jak ktoś jest baranem i daje się strzyc to go strzygą
Człowieku gdzie ty żyjesz, chyba w głębokiej komunie mentalnie zostałeś. Chcesz wyższy standard to normalne, że trzeba płacić. Za to wkład na mieszkanie był niższy w tamtym czasie od ceny kożucha lub futra. Potem wykup za złotówkę... Zejdź na ziemie
W osiedlach „socjalistycznych” standard życia był jednak gorszy, choćby z racji określonych rozwiązań architektonicznych" - nie ośmieszaj się człowieku. Przynajmniej było gdzie się podziać w mieszkaniu, a nie apartament z komodą. Nie wyobrażam sobie mieć takie coś jak salon przepraszam duży pokój po polsku z kuchnią. Kolejna rzecz przy bloku mieliśmy nie wiem z 400 m2 placu zabaw tak 400 m2, boisko. A co , że windy nie było w bloku. Ludzie przynajmniej byli zdrowsi, jak sobie urządził ścieżkę zdrowia z siatkami w ręku na czwarte piętro to siłownia nie była potrzebna ????
Eche, akurat. Mam doświadczenia z mieszkania w trzech różnych blokach z różnych czasów. Blok wybudowany w latach 50-tych przy ul. Pułaskiego, Oś. Tysiąclecia wielka płyta z lat 70- tych i deweloperski wybudowany w 20009. O Pułaskiego nie będę pisał bo to inna epoka, były plusy, parkiet w standardzie, duże piwnice, rozsądny rozkład, blok po modernizacji całkiem całkiem. Tysiąclecia, kajuty nie pokoje, kuchenka, łazieneczka i maleńkie wc, M-4, balkonik, klatki schodowe wąskie. Transport chorego na noszach w pionie na zakrętach, wnoszenie mebli katorga. Deweloperskie w moim przypadku szeroki widok z okna, I piętro z windą, duży balkon, typu loggia, duża kuchnia, dwa pokoje, 48 mkw., sensowne opłaty. Jasne, ze ostatnie mieszkanie spełnia w pełni moje wymagania.
Nie muszę chyba wyjaśniać, ze pomyłka w dacie, rok 2009. Przepraszam.
nooo klawe, z ciebie to dopiero obieżyświat, trzy przeprowadzki w jednym życiu to o dwie za dużo, tylko wiesz...bądź bardziej powściągliwy w ewentualnym ujawnianiu zawartości tegoż mieszkanka bo cię oskubią, teraz takich nie brakuje
No to ja jestem za dobudowanie balkonów w wieżowcach do środkowych mieszkań!!! Super pomysł by latem moc jak inni wyjść z domowej szklarni ???? wy się bulwersuje cię, a ja jako mieszkaniec takiego mieszkania jestem ZA!!! Droga spółdzielnio wieżowce Sokołowska i Jagiełły czekamy ❤️ proszę tylko o balkon na całą długość okna ❤️❤️❤️
Moze by ktos chodniki odsniezyl i posypal sola i piaskiem bylem w zusie na browarnej wy ***balem oela 2 razy
Ktoś? Weźmy i zróbcie! Idź i odśnież
on nie może bo ona na rencie, jeszcze mu wezmą i tą rentę zabiorą jak się do roboty weźmie, jemu trzeba zrobić bo on sobie życzy
A największy zysk będzie miała spółdzielnia. Po "termomodernizacji" w mieszkaniach zimno leci od strony okien i drzwi balkonowych. Wszystko zrobione byle jak. A kredyt trzeba spłacać i uszczelniać okna j drzwi.
Przecież przy termo okna wymienia sie samemu jeśli ma się na to ochotę :-), ja wymieniłam korzystając z okazji za jednym bałaganem.
Socrealizm skończył się w 89 roku czyli 37 lat temu a miłościwie panującą nam SM budowała bloki bez wind jeszcze 10 lat temu np na Wodniaków bo socrealizm jest w głowach kierowników i prezesów SM. Pozostałością, z którą nikt jeszcze nic nie zrobił po czasach komuny jest SM ....niestety....
Za gniazdko RTV zapłać. Za windę zapłać. Za balkon zapłać. A co w zamian? Strzyżenie baranów trwa w najlepsze.
Witaj baranie
jak ktoś jest baranem i daje się strzyc to go strzygą