21- latek z gminy Liw wpadł w ręce węgrowskich policjantów. Za kradzież roweru może mu grozić nawet kara 5 lat pozbawienia wolności.
Zgłoszenie o kradzieży roweru dyżurny węgrowskiej komendy przyjął w sobotę 6 września. Jednoślad dzień wcześniej skradziono mieszkance gminy Liw. Kobieta pozostawiła go przed sklepach. – Dzięki świadkowi całego zajścia funkcjonariusze odnaleźli skradziony jednoślad i zwrócili właścicielce, a sprawcę zatrzymali. Mężczyzna usłyszał już policyjne zarzuty – poinformowała st. sierż. Anna Maliszewska.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!