30 czerwca około godz. 11.25, na skrzyżowaniu ulic Piłsudskiego i Grunwaldzkiej, kierujący chryslerem voyagerem 17-latek, cofając, uderzył w przód stojącej za nim skody octavii.
Kierowca od razu przyznał się do winy, jednak kiedy pokrzywdzony chciał wezwać policję, 17-latek odjechał na pobliskie osiedle.
Policjanci szybko odnaleźli zaparkowane auto i młodego mężczyznę. 17-latek przyznał się, że kierował samochodem i spowodował kolizję. Jak się okazało, nie miał jeszcze uprawnień do kierowania samochodem. Badanie alcometrem wykazało, że miał w organizmie blisko promil alkoholu.
asp. szt. Sławomir Tomaszewski
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!