Reklama

Wypadek rowerzystki na ul. Składowej w Siedlcach

W czwartek, 14 sierpnia, po godzinie 20:00 na ul. Składowej w Siedlcach doszło do wypadku z udziałem rowerzystki. Kobieta poruszała się chodnikiem po drugiej stronie jezdni, a nie po wyznaczonej ścieżce rowerowej. W rejonie torów, na odcinku uznawanym za szczególnie niebezpieczny dla przejazdu rowerem, straciła równowagę i przewróciła się, doznając złamania nogi.

– Na miejsce jako pierwsi dotarli strażacy. Udzielili 27-letniej poszkodowanej kwalifikowanej pierwszej pomocy przedmedycznej, a następnie przekazali ją pod opiekę ratowników medycznych. Kobieta została przetransportowana do szpitala.  – mówi st. bryg. Waldemar Rostek, komendant miejski PSP w Siedlcach.

To miejsce jest szczególnie niebezpieczne dla rowerzystów – często dochodzi tu do podobnych wypadków, mimo zamontowania gum wypełniających przestrzeń między chodnikiem a szynami. Z tego powodu ścieżka rowerowa została poprowadzona po drugiej stronie jezdni. Warto stosować się do znaków wyznaczających trasy dla rowerów, by uniknąć wypadków.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 14/08/2025 21:10
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Pan T. - niezalogowany 2025-08-14 21:19:02

    Na Składowej rowerzyści jeżdżą zawsze po chodniku dla pieszych tzn.po stronie jednostki.Po drugie stronie przy WORD jest ścieżka rowerowa i praktycznie nikt nią nie jeździ....patrol tam by stanął to by miał tyle mandatów ale oni wolą spać przy w radiowozach np.przy torach....mieszkam tam to widzę co się dzieje, idąc z dzieckiem trzeba puszczać rowerzystów aż w końcu dojdzie do tragedii.....

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • CANAU - niezalogowany 2025-08-15 06:53:37

    Nikt o zdrowych zmysłach na ludzką logikę nie będzie zjeżdżał na drugą stronę, by chwilę później znowu na nią wrócić, skoro chodnik jest dość szeroki, a miejsca na wyprzedzenie pieszego jest dość sporo. Gorszym miejscem tej całej ścieżki rowerowej jest zakręt na Składowej przy ulicy Rakowieckiej. Zresztą o ścieżkach rowerowych w dumnie ogłoszonej "rowerowej stolicy Polski", można by napisać pracę doktorską. Raz ścieżka rowerowa jest od strony jezdni, raz od pobocza, tu się kończy, tam ma ze 200 metrów, na wiadukcie na Warszawskiej to jakiś żart, ale i tak tam nie ma miejsca. Człowiek w najczęściej wybierze drogę na skróty, tam gdzie wydepcze ścieżkę, a często buduje się niestety na opak, jakieś kąty 90 stopni, by było dłużej, a i tak ludzie przejdą po swojemu. Idealnym przykładem była kępka zieleni na głównym skrzyżowaniu Piłsudskiego niedaleko galerii. W końcu po latach zrobili tam kostkę, a latami tam ludzie siali trawę podlewali i tak nic nie wyrosło, bo nikt nie będzie chodził na około, skoro i tak wszyscy chodzą widząc ścieżkę.

    • Zgłoś wpis
  • stolica rowerowych kalamburów - niezalogowany 2025-08-15 07:33:37

    Proponuję Pani wsiąść na rower i zobaczyć ilu pieszych pcha się na "obwodnicę" rowerową w siedleckim parku i ścieżkę rowerową przy ul. Kazimierzowskiej albo ul. Wyszyńskiego do Buczyńskiej (kolejna narysowana przez pijanego projektanta!). Rowerzysta na chodniku dla pieszych ZAWSZE jest intruzem i powinien o tym pamiętać, a nie gnać na złamanie karku. Ale dużo siedleckich ścieżek rowerowych (choćby przejazd pod Mostem Łukowskim czy Starowiejską do Janowskiej) to nieporozumienie.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama