Reklama

Zaczęło się niewinnie...

Podczas ostatniej sesji Miasta i Gminy Łosice rozmawiano o stanie oświaty na terenie gminy. Kiedy od czasu do czasu ten punkt pojawia się podczas obrad, niektórzy samorządowcy wychodzą z sali, a inni nie słuchają relacji kierownika Wydziału Oświaty Urzędu Miasta, Stefana Klauzińskiego. Widocznie ten temat nieco ich nudzi. Jednak tym razem burmistrz Janusz Kobyliński postanowił chyba ożywić dyskusję. Na pewno zwrócił na siebie uwagę. Czy jednak wyjdzie mu to na zdrowie?

Zaczęło się niewinnie. Radny Sławomir Wróbel zapytał o wynagrodzenia dla nauczycieli. W odpowiedzi zabrał głos burmistrz Janusz Kobyliński. Mówił o niskich subwencjach na oświatę. W pewnym momencie oświadczył, iż większe dofinansowanie jest kierowane do szkół specjalnych niż do liceów. Jego zdaniem, z taką sytuacją boryka się powiat łosicki, który sprawuje pieczę zarówno nad szkołą specjalną, jak i liceum ogólnokształcącym.
- Powinno się łożyć więcej pieniędzy na te dzieci, które mogą zrobić coś dla kraju, dla Polski, które są przyszłością, a nie dopłacać więcej na dzieci chore! Dzieci ze szkoły specjalnej są upośledzone i mogą tylko manualnie pomagać czy pracować. Powiat otrzymuje najwięcej subwencji na szkołę specjalną, a nie na zdolne dzieci w LO nr 1! Sądzę, że najwięcej pieniędzy trzeba przekazywać na dzieci zdolne, te z liceum. Chore dziecko nie jest w stanie wpłynąć na rozwój kraju! Może się mylę, ale takie mam zdanie - skwitował J. Kobyliński.

Radni milczeli. Nie byli ani zdziwieni, ani oburzeni. Słowa, które padły z ust burmistrza, zbulwersowały jedynie kilka osób z grona zaproszonych gości.
Mirosław Korzycki, dyrektor Zespołu Placówek Szkolno-Wychowawczych w Łosicach, kiedy usłyszał opinię J. Kobylińskiego na temat dzieci niepełnosprawnych - zamilkł. Przez dłuższą chwilę nie potrafił nic powiedzieć.
- Jestem zbulwersowany taką postawą osoby, którą uważam za wykształconą i kulturalną. Nie dziwiłbym się, gdyby takie opinie głosił prosty człowiek... Mówi się, że o kulturze człowieka świadczy jego stosunek do osób niepełnosprawnych. Cóż mogę jeszcze dodać... Jest mi przykro w imieniu wszystkich moich podopiecznych - stwierdził krótko M. Korzycki.
Mnie zabrakło słów, by skomentować słowa burmistrza.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości