Reklama

Zastanawiam się, czy to nie był sen

Aleksandra Borkowska, 19-letnia filigranowa blondynka z Siedlec, podbiła serca milionów widzów tanecznego show „You Can Dance. Po prostu tańcz!”. Dotarła aż do finału programu TVN, mierząc się z Włochem Stefano Silvino. Nie wygrała, ale przeżyła przygodę życia, o której zgodziła się nam opowiedzieć.

Patrząc na Ciebie można sądzić, że zaczęłaś tańczyć, zanim nauczyłaś się chodzić.

– Ha, ha, prawda jest taka, że od dziecka byłam bardzo ruchliwa, miałam dużo energii i trudno było mi usiedzieć w jednym miejscu. Mama uznała, że trzeba znaleźć mi coś, dzięki czemu będę mogła się wyżyć. Zapisała mnie do szkoły tańca Caro Dance. Z początku nie podobało mi się! Płakałam, gdy miałam iść na trening, więc nie mogę nazwać tańca miłością od pierwszego wejrzenia. Dopiero z biegiem czasu stawał się on dla mnie coraz ważniejszy, aż w końcu zawładnął całym moim życiem. 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości