Wystarczy teraz wyjechać z Siedlec na rok, aby po powrocie przeżyć szok. Pozytywny. Wyjeżdżając zostawiałeś rodzinę w starym, szarym, obdrapanym, postsocjalistycznym klocu.
Po roku nieobecności zastanawiasz się, czy dobrze trafiłeś. Na miejscu obskurnego ciężkawego pudła stoi bowiem estetyczne, kolorowe zjawisko, któremu ubyło kilkadziesiąt lat, i które wygląda, jakby świeżo wyszło z pracowni takich architektonicznych sław, jak Bulak czy Kosieradzki.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!