Reklama

Złap mnie!

Niby latem generalnie wszystko bardziej śmierdzi. Nagrzane powietrze jest wilgotne i ciężkie. Wszystko szybciej się psuje. Zostaw resztki śniadania na talerzu, a poczujesz je szybko po powrocie z pracy do domu. A ludzie? Hmmm... Dojazdy busami lub autobusami do pracy to prawdziwa próba charakteru. Po półgodzinnej jeździe pasażerowie wychodzą bladzi i cieszą się, że mają jeszcze puste żołądki przed obiadem.

- Pot, smród, duszne perfumy – śliczna blondynka łapie dramatycznie oddech po wyjściu z busa, którym przejechała 20 km do Siedlec.
Ale nie trzeba ładować się do środków masowej komunikacji, by poczuć te ekstremalne zapachy. Od kilku lat siedlczanie mają śmierdzące atrakcje zapewnione we własnych domach. Wystarczy otworzyć okno.

Albo smród, albo rozwód!
W dobie szybkich decyzji, gdy rozwód można już dostać praktycznie od ręki, a i o kościelne unieważnienie małżeństwa nie jest trudno, siedleckim rodzinom grozi nie lada niebezpieczeństwo. Wie o tym pani Elżbieta.
- Nie, no jeszcze kilka takich nocy, a rozwiodę się z Wackiem! – odgraża się z pasją.
Nie o sekrety alkowy jednak chodzi, a o umiłowanie świeżego powietrza. Pan Wacław lubi swój wielki taras i może na nim przesiadywać godzinami. Zwłaszcza gdy panują upały, a na tarasie wieje lekki wietrzyk.
- Czy on ma coś z nosem?! – pani Ela denerwuje się tak, że urocze piegi bledną na drobniutkiej twarzy.
– Jakim cudem można wytrzymać na tarasie w tym smrodzie?!
Pan Wacław czuje się więc na tarasie osamotniony. Co więcej, pani Ela z trzaskiem zamyka szczelne okna i mściwie zapowiada:
- Spróbuj je otworzyć, a się z tobą rozwiodę!
Pan Wacław ma dwa wyjścia: siedzieć smętnie i samotnie na pustym tarasie i udawać, że fetor nie jest taki straszny, albo odizolować się od świata w domu zamkniętym jak puszka… ale z ukochaną żoną. Na razie wybiera żonę.
Potrzebna komisja śledcza!
Na temat fetoru, który latem terroryzuje siedlczan, pisaliśmy już kilkakrotnie. Do jego „produkcji” nie przyznaje się nikt! Ani oczyszczalnia ścieków, ani Drosed, ani Cargill (wytwórnia pasz).
Duszący smród pojawia się w różnych miejscach. Zazwyczaj dopada osiedla leżące blisko obrzeży miasta. W stronę Sokołowa: to bloki przy Chrobrego, Sokołowskiej, Mieszka. W stronę Garwolina: to osiedle Warszawska, w stronę Warszawy: to Poznańska.  Terytorialnie – nie ma żadnej prawidłowości, dlaczego akurat w tych miejscach fetor jest najbardziej dotkliwy.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości