W obliczu czekających nas w tym roku wyborów – prezydenckich i samorządowych - trzeba sobie zdawać sprawę, że coraz niższa frekwencja wyborcza jest w Polsce istotnym problemem.
W 1989 roku w wyborach parlamentarnych wzięło udział 63% uprawnionych do głosowania, a w 2007 - 53,88% (w 2005 zaledwie 40,57%!). Frekwencja w Polsce jest o 20-30 punktów procentowych niższa niż w państwach Europy Zachodniej i krajach naszego regionu: w ostatnich wyborach prezydenckich we Francji głosowało 86% uprawnionych, w Polsce w roku 2005 tylko 50,99%.Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!