Pani Marianna z lat młodości pamięta, że bardzo lubiła się modlić i często chodziła na nabożeństwa.
Pani Marianna Gasek zd. Michalczyk urodziła się i wychowywała w miejscowości Młynki w gm. Wodynie, a następnie w miejscowości Wola Serocka. Ma dwóch synów, 2 wnucząt i 5 prawnuków. W młodości zajmowała się pracą w gospodarstwie, a zimą rozstawiała krosna i tkała. Robiła też dzieciom swetry i skarpety na drutach, na szydełku. Tkała kilimy na własne potrzeby. Miała duszę artysty. Ciągle śpiewała, głos miała piękny. Dzieci wspominają, że latem ciągle chodziły maszyny rolnicze a zimą kołowrotek ciągle warczał, bo pani Marianna tkała len, a z niego prześcieradła i worki na warzywa… znała się na tym, wszystko umiała zrobić. Była też osobą wykształconą, skończyła 7 klas szkoły podstawowej w Rudzie Wolińskiej i w Wodyniach, a nie każdy mógł sobie pozwolić na naukę.
Pani Marianna z lat młodości pamięta, że bardzo lubiła się modlić i często chodziła na nabożeństwa. Receptę na długowieczność upatruje w jedzeniu kapusty, ziemniaków i zsiadłego mleka.
Jubilatka zaśpiewała piosenkę.
https://youtu.be/4O7R83xJ3CgUrodziny odbyły się w ZOL w Oleśnicy w gronie rodziny i opiekunów.
https://youtu.be/46x7g_EjBR8Zdjęcia: Aga Król
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze