Reklama

17-latek dachował w Rakowcu

Godz. 17.23 "Witam. W stronę Żelkowa pojechały właśnie dwie jednostki straży, gaśniczy i techniczny z karetką. Pozdrawiam, A.O."

Informację tę potwierdziliśmy w Pogotowiu Ratunkowym i u dyżurnego Straży Pożarnej. Powodem wyruszenia strażaków i pogotowia do Rakowca było dachowanie osobowego auta. Strażacy wydobyli z pojazdu jedną osobę poszkodowaną. Przybyłe na miejsce zdarzenia pogotowie natychmiast udzieliło jej pomocy. 

Jak nas poinformował oficer prasowy siedleckiej KMP, kom. Jerzy Długosz, 17-letni mieszkaniec Siedlec, nieposiadający uprawnień do kierowania pojazdami mechanicznymi, na prostym odcinku drogi stracił panowanie nad prowadzoną przez siebie Mazdą. Na szczęście młody człowiek nie odniósl poważniejszych obrażeń ciała. (Ana)

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości