Wczoraj 22 lutego do szpitala w Garwolinie zgłosiła się 19-letnia kobieta z martwym noworodkiem. Dziewczynę przywiozła do placówki rodzina. Sprawą zajęła się policja i prokuratura.
- Uruchomiliśmy szereg czynności procesowych, które mają na celu ustalić fakty i okoliczności związane z tym zdarzeniem. Na obecnym etapie, wszystko wskazuje na to, że poród odbył się w miejscu zamieszkania kobiety, czyli w Starym Miastkowie - informuje Marcin Ignasiak, zastępca prokuratora rejonowego w Garwolinie.
Czy dziecko urodziło się martwe? - Sekcja zwłok, którą udało nam się dość szybko przeprowadzić wykazała, że dziecko urodziło się prawdopodobnie żywe. Dlatego prowadzimy czynności w kierunku wyczerpania znamion przestępstwa z art. 149 kodeksu karnego, który brzmi "matka, która zabija dziecko w okresie porodu pod wpływem jego przebiegu, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Czy rzeczywiście będziemy mogli mówić, że doszło do tego czynu, pokażą dalsze czynności i badania. Kwalifikacja czynu może ulec zmianie w trakcie śledztwa - dodaje Marcin Ignasiak.
Do sprawy będziemy wracać.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze