Tyle potrzebowali policjanci z posterunku w Sadownem na zatrzymanie przestępców i odzyskanie mienia.
Dwóm zatrzymanym, 23-letniemu mieszkańcowi Warszawy i 26-letniemu mieszkańcowi Lipek Starych grozi teraz do 5 lat pozbawienia wolności.
Do zdarzenia doszło wczoraj, 18 października, około godziny 15.45 na przystanku autobusowym w miejscowości Lipki Stare gm. Stoczek. Oczekujący na autobus mężczyzna postawił na ziemi torbę pełną ubrań, a sam wszedł do pobliskiego sklepu po zakupy. Po wyjściu stwierdził, że torby nie ma, więc natychmiast powiadomił o tym Policję.
W wyniku błyskawicznie podjętych działań policjanci ustalili, że przy przystanku zatrzymała się przejeżdżająca obok honda, z której wysiadł z niej mężczyzna i zabrał torbę.
Znając markę i kolor samochodu, policjanci nie potrzebowali już nic więcej. Patrolując okolicę, w sąsiedniej miejscowości zauważyli poszukiwany samochód, a przy nim dwóch mężczyzn, którzy przyznali się do zabrania torby i powiedzieli, gdzie ją zostawili. Już po 40 minutach sprawcy byli zatrzymani, a pokrzywdzony odzyskał swoje ubrania - napisał oficer prasowy węgrowskiej KPP, Tomasz Pietruczanis.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!