Gmina Parysów najprawdopodobniej straciła 4,5 mln złotych dotacji, dlatego że wójt Kazimierz Sionek nie otworzył koperty z ważnym pismem....
Chodzi o unijną dotację na budowę przedszkola w tej miejscowości. Gmina ubiegala się o 4,5 mln zł. W listupadzie ub. r. Mazowiecka Jednostka Wdrażania Programów Unijnych przysłała do gminy pismo, w którym prosi o dołączenie dodatkowych dokumentów do wniosku. Tyle, że pismo było adresowane do komisarza Mirosława Łukowskiego, a w tym czasie na wójtowski stołek powrócił Kazimierz Sionek. Ten jednak pisma nie otworzył, tylko zwrócił do nadawcy. Teraz, gdy gminą znowu rządzi komisarz M. Łukowski, do gminy przysłano kolejne pismo. Tym razem z informacją o odmowie przyznania dotacji z powodu nieuzupełnienia dokumentacji. Czy te pieniądze gmina straciła już ostatecznie? Więcej o całej sprawie napiszemy w najbliższym papierowym wydaniu "TS". (jp)Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!