Reklama

A wszystko przez folię

Ze statystyk wynikało, że znaczna ilość odpadów odbieranych z gospodarstw gminy Sterdyń po prostu gdzieś wyparowała. Śladem śmieci ruszyła gminna komisja. Dzięki kontroli, sprawa została już prawie wyjaśniona. Okazało się, że sprawcą zamieszania była... folia do kiszonki.

Zaczęło się od kontroli, którą w gminie Sterdyń przeprowadził Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska. Inspektorat sprawdził cztery gminy znajdujące się na terenie subregionu siedleckiego. Oprócz Sterdyni, kontrola dotyczyła miasta Siedlce, gmin Żelechów i Paprotnia. Większość wyników nie odbiegała od normy. Wyjątkiem były dane dotyczące śmieci niesegregowanych z gminy Sterdyń. Z zebranych informacji wynikało, że w porównywalnym okresie tego roku w Sterdyni zebrano nawet dwukrotnie mniej śmieci niż w ubiegłym roku. Urzędnicy nie mogli uwierzyć. [...]

Justyna Pycka

Reklama

Więcej w papierowym i e-wydaniu „TS”.

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama