Prezes Grupy Arche Władysław Grochowski podpisał z rektorem UPH prof. Mirosławem Minkiną umowę na użyczenie budynku dawnego akademika przy ulicy Bema w Siedlcach.
Grupa Arche przystosuje akademik do tego, by mogli zamieszkać w nim uchodźcy z Ukrainy. Schronienie ma tam znaleźć 300-400 osób.
Dawny akademik od kilku lat stoi pusty. Uczelnia próbowała sprzedać budynek, ale nie zgłosił się żaden chętny. Władysław Grochowski zaproponował, że doprowadzi budynek do stanu używalności tak, by mogli w im zamieszkać uchodźcy. Trzeba m.in. uzupełnić część armatury łazienkowej i dostosować obiekt do przepisów przeciwpożarowych. Wszystkie pokoje zostaną również umeblowane.
- Codziennie odbieram kilkanaście telefonów od wolontariuszy, którzy proszą o znalezienie miejsca dla uchodźców – mówi Grzegorz Orzełowski, który z ramienia Grupy Arche będzie koordynował prace związane z akademikiem. – Potrzeby ciągle są bardzo duże.
W hotelach Grupy Arche przebywa w tej chwili kilkuset uchodźców. W samym Zamku w Janowie Podlaskim jest 100 osób, głównie dzieci z domów dziecka i rodzin zastępczych.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!