Miało być aktywnie, a skończyło się na rozczarowaniu. Do redakcji zgłosił się mieszkaniec Siedlec, który zwraca uwagę na problem z dostępnością boiska Orlik przy Szkole Podstawowej nr 8 podczas wakacji.
Jak relacjonuje, jego 10-letni syn po piłkarskich mistrzostwach nabrał ogromnej ochoty na grę w piłkę. Rodzina postanowiła skorzystać z pobliskiego Orlika, jednak okazało się, że nie jest to takie proste.
– Mieszkamy tuż obok szkoły, więc naturalnie chcieliśmy pójść na Orlik. Popołudniami boisko jest jednak zajęte przez starszą młodzież i dorosłych, a rano jest zamknięte. W efekcie dzieci nie mają kiedy pograć – mówi nasz Czytelnik.
W okresie wakacyjnym Orlik przy SP nr 8 jest dostępny od poniedziałku do piątku w godzinach 16.00–21.00, a w soboty od 10.00 do 14.00.
Zdaniem mieszkańca problem polega jednak nie na liczbie godzin otwarcia, lecz na ich dopasowaniu do potrzeb młodszych amatorów piłki nożnej.
– Dorośli w ciągu dnia są w pracy, więc wydawałoby się, że właśnie wtedy dzieci mogłyby korzystać z boiska. Tymczasem Orlik otwierany jest dopiero po południu, kiedy starsza młodzież i dorośli również chcą grać. Czy mamy jeździć po całym mieście i szukać wolnego boiska?
Dla wielu uczniów wakacyjne przedpołudnia są najlepszym czasem na aktywność fizyczną, a zamknięte boisko trudno uznać za skuteczną zachętę do oderwania dzieci od ekranów...
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze