W miejscowości Soćki na terenie gminy Wodynie 11-latek kierujący motocyklem crossowym zderzył się z Fordem, którym kierował 18-latek. W wyniku zderzenia chłopiec doznał obrażeń ciała i został przetransportowany do szpitala przez załogę Lotniczego Pogotowia Ratunkowego.
Do zdarzenia doszło w piątek, 24 lipca. Ze wstępnych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że 11-latek kierujący motocyklem crossowym zderzył się z Fordem, którym kierował 18-latek. Chłopiec doznał obrażeń ciała. Na miejscu lądowała załoga LPR, która przetransportowała poszkodowanego nastolatka do szpitala.
- Jak ustalili policjanci, motocykl nie był zarejestrowany oraz nie posiadał obowiązkowego ubezpieczenia OC. Ponadto 11-latek nie posiadał wymaganych uprawnień do kierowania tego rodzaju pojazdem. Kierujący samochodem osobowym został przebadany na zawartość alkoholu. Był trzeźwy. Policjanci prowadzą czynności mające na celu szczegółowe wyjaśnienie wszystkich okoliczności oraz przyczyn tego wypadku - informuje kom. Ewelina Radomyska z KMP Siedlce,
Policja przypomina, że pojazdy mechaniczne, w tym motocykle typu cross, nie są zabawkami. Ich prowadzenie wymaga odpowiednich umiejętności, znajomości przepisów oraz, w przypadkach przewidzianych prawem - posiadania wymaganych uprawnień.
Szczególna odpowiedzialność spoczywa na rodzicach i opiekunach. To od nich zależy, czy dziecko korzysta z pojazdu odpowiedniego do swojego wieku i umiejętności, gdzie się nim porusza oraz czy jest przygotowane do bezpiecznej jazdy. Nadzór dorosłych oraz właściwe decyzje podejmowane przed przekazaniem dziecku pojazdu mogą zapobiec tragedii.
Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Coraz więcej wypadków powodują młodzi niedoświadczeni kierowcy tzw.szpanerzy. Tylko wysokie mandaty mogą to zmienić
Wychodzi na to, że łącznie nie mieli nawet 30 lat...
Coraz więcej wypadków powodują młodzi niedoświadczeni kierowcy tzw.szpanerzy. Tylko wysokie mandaty mogą to zmienić
Wychodzi na to, że łącznie nie mieli nawet 30 lat...