Reklama

Bo woda będzie zalegać?!

Kiedy chcę włączyć pralkę, muszę odczekać, aż mętna woda w studni opadnie. To udaje się rano, po południu nie ma już mowy o czerpaniu wody do gotowania i prania. Przy ośmioosobowej rodzinie takie życie to koszmar – mówi ze łzami w oczach Jolanta Jabłońska z Nowej Krępy w gm. Sobolew.

Zmęczona latami oczekiwania i zdesperowana, razem z niewielką grupką sąsiadów poszła na wojnę z władzami gminy. Wojnę o wodociąg.

 

Obserwuj nas na Obserwuje nas na Google NewsGoogle News

Chcesz być na bieżąco z wieściami z naszego portalu? Obserwuj nas na Google News!

Reklama

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo Tygodnik Siedlecki




Reklama
Najnowsze wiadomości